czwartek, 13 sierpnia 2009

Wymyśl jakiś tytuł...

Były zażalenia, że ze mnie rakieta, że przedobrzyłam z szybkością
wpisów, to zrobiłam wam tygodniowy urlop od mojej osoby. No, ale
niestety wróciłam :)
Doszła nowa porcja zdjęć, więc, jeśli nikt się nie obrazi, wrócę do
starego codziennego trybu wklejania notek. No, muszę... No, inaczej
nie mogę. W końcu grudzień mnie zastanie w tych letnich sukieneczkach
na zdjęciach i dopiero będzie wstyd...


gusta121

gusta122

gusta123

Bluzko-sukienka- second hand
Spódnica- vintage
Sandały- deichmann
Torebka- no name
Pasek- jakiś bazar, o którym wstyd pisać

Przepraszam za jakość powyższej notki, ale właśnie wróciło mi się ze
Szwajcarii i wciąż nie mogę się zaaklimatyzować w domu. Proszę się nie
martwić- niedługo wróci mój lekko żenujący, rubaszny styl :)

10 komentarzy:

riennahera pisze...

nie wiem czemu, ale słowo któe mi przychodzi na myśl, kiedy widzę ten strój, to 'energia'. podoba mi się :)

Serek pisze...

Jaką Ty masz niesamowitą urodę dziewczyno!

Ferret pisze...

A ja bym chciała ten okrągły pierścionek, już od kilku postów mam nadzieję, że ujawnisz jego pochodzenie i okaże się, że jest niedostępny dla śmiertelników jak np. pamiątka rodzinna.

Strój kojarzy mi się z Grecją. Pewnie przez ten niebieski. Sentymentalnie się robi.

Mała Gosia pisze...

ale kolczyki -> chyba isę zahipnotyzowałam :D

bloo. pisze...

ładnie , podoba mi się "__

anio pisze...

I tak ze zdjęć najbardziej zapamiętam Twój błysk w oku, ale ubrania tez są świetne

miuska pisze...

Bardzo ładna z Ciebie dziewczyna, a Jola Rutowicz się do Ciebie nie umywa ;) Podoba mi się niebieska kolorystyka - spódnica, torebka i kolczyki :D Zresztą sama spódnica też mi się podoba ;)

Honoratowe pisze...

Piękny kolor spódnicy i piękny uśmiech masz :)

Paluina pisze...

:)

Gia Illusion pisze...

Niestety? Dobre sobie. Ja tam się cieszę :) Kolor spódnicy i krój jest super. Bardzo letnio.