czwartek, 8 października 2009

Made in Persia

Znów mnie zbyt długo nie było. Kolejny dowód, że systematyczności nie umiem zachować w żadnej dziedzinie życia. Jak zwykle na moją obronę, mam studia. Nie wiem tylko, co mam na obronę, jeśli chodzi o moją ostatnią nieobecność na lektoracie? Konieczność ratowania świata?.. Nie wiem...
Jest tak jak przypuszczałam. Przyszła jesień a mnie automatycznie włączył się ''spodniowy syndrom''.Spodnie na zajęcia, spodnie do kina, spodnie na spacer (gdy czytam to zdanie, mam wrażenie, że moje spodnie prowadzą bardziej aktywne życie niż ja). Spodnie, spodnie, spodnie. Dzięki B_gu, że w nich nie śpię.
T-shirt à la dywan perski nie jest mój. Moje wspaniałomyślnie mi go pożyczyło. W tym miejscu oczywiście, oficjalnie za to dziękuję.
Kurtka nie jest ze skóry i straszliwie trzeszczy i piszczy, przy każdym ruchu. Rękawice się kosmacą, a trampki rozlatują. Nie jest dobrze
:)


gusta360

gusta370

gusta380


Kurtka- vintage

T-shirt- h&m man

Spodnie- h&m

Trampki- no name

Rękawiczki- h&m


12 komentarzy:

Anuszka pisze...

To Twoje to fajne jest ,jak pożycza Ci takie rzeczy...

mamalgosia pisze...

podoba mi się wszystko i koszulka i różowy pierdzionek w połączeniu z rękawicami i spodnie itd. wyglądasz super!

LumpexoHoliczka pisze...

wygladasz bardzo ładnie, ciekawie to zestawiłas...podoba mi sie bardzo;)

Mała Gosia pisze...

świetna koszulka :)

Natalka pisze...

Jest dobrze i to bardzo dobrze:) perski t-shirt piękny, całość świetna.

Epsilon pisze...

A mnie podoba się bluzka. Super jest ten wzorek!

Łucja pisze...

Ten T-shirt...i te trampki...i te rękawiczki...o jaaaa, czadowe!!! :D Ale tramposze to masz naprawdę, zabójcze. Królestwo za takie trampki ;)

Honoratowe... pisze...

Podoba mi się ta trzeszcząca pseudoskórzana kurtka, kosmacące się rękawiczki i rozpadające się trampki :)

AJDA pisze...

ogólnie jest bardzo fajnie, ale te trapki coś tu mi nie odpowiadaja. Mimo to jest bardzo ładnie i pomysłowo !

janek pisze...

jesteś piękna

pisze...

a ja jestem zakochana w kurtce!

ochota mi wróciła na chodzenie w trampkach, tylko żeby trochę cieplej było i mniej mokro....

świetne połączenie! :)

Petitka pisze...

Taki t-shirt ma mój mąż:) Chyba zabiorę mu w takim razie;)